Złap moją dłoń gdy zacznie uciekać !!Złap moją dusze gdy z ciała wyleci !!
Naucz mnie być jak Temida widzieć prawdę …
Nawet gdy oczy przykryje mi mgła !!
Po prowadź mnie drogą .
Drogą ku światłu …
Zabij we mnie strach !!
Zabij we mnie gniew !!
Ukaż mi coś pięknego …
Coś tajemniczego …
Zabierz mnie ze sobą !!
Do nowego świata.
Otwórz drzwi !!
I otrzyj moje łzy !!
Nie mam siły dalej biec …
Dalej chować się …
Nie umiem niczym złodziej przemieszczać się !!
Dobrze wiesz gdzie jestem i co teraz robie …
Wystarczy ciepły powiew a wiem ,że stoisz tuż za mną !!
Jesteś jak piorun twój dotyk potrafi rozbudzić mnie do życia …
Lub zabić gdy tylko tego zapragniesz …
Lecz boje się ,że znów cię zawiodę !!
Że znów powiem o parę słów za dużo …
Lub ,że odczytasz źle moje myśli !!
Pamiętasz tą datę …
Datę naszego spotkania …
Gdy mnie uratowałeś z płonącego mieszkania !!
Twój wzrok mnie kiedyś przeraził.
Lecz dziś miłością go darzę.
Każesz mi odejść !!
Mówisz ,że jestem wolna !!
Lecz to nie prawda …
Bo ja swe serce tobie oddałam !!
I życie swoje zawdzięczam tobie !!
Więc ukochany nie proś bym znikła …
Chyba ,że tylko w twych ramionach !!
Bo w nich czuje się jedynie bezpieczna …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz