środa, 11 lipca 2007

„Wewnętrzna Siła”

Gdy czas upływa nie ubłaganie …
Gdy 2 x 2 nie równa się 4 …
Gdy noc traci swą tajemniczość …
To znak byś zaczął inaczej żyć .
Byś wykluł się z pokrywy otchłani !!
Byś nauczył się kochać ,śmiać i patrzeć na świat z nadzieją !!
Inaczej utracisz wszystko …
Wszystko co miało dla ciebie jakąkolwiek wartość .
Nie żal Ci będzie pożegnać ukochane osoby , rodzinę, rodzinny dom ??
Czy chcesz zawieść tych którzy ci ufali ??
Chcesz porzucić przyjaciół, którzy Ci życie uratowali ??
Chcesz pokazać swoim wrogą ,że zwyciężyli ??
Nie chciałbyś patrzeć jak twoje dzieci dorastają ??
I odlatują z rodzinnego gniazda, zakładając własne .
Nie chcesz już patrzeć na śpiącą ukochaną osobę każdego ranka ??
I budzić ją płatkami róż .
Czy nie żal ci będzie tych spacerów na plaży o zachodzie słońca ??
Nie chcesz doczekać się starości …??
Mówisz ,że się jej lękasz .
Lecz tak naprawdę nie starości się lękasz lecz samotności !!
A gdy Ci powiem ,że nie będziesz sam …
To znów wymyślisz ,że czegoś się boisz !!
I do póty, do póki sam nie zechcesz żyć …
Obrazy szczęścia będą niczym obrazy Picassa .
Zdeformowane, nie rzeczywiste …
Jak sen .
A przecież nie jesteś uwięziony na tronie ,
Więdnących o północy róż .
Przeraża Cię własny szept , lodowatych słów .
Lecz ze zniszczonego okna widać …
Przybliżający się ocean fal ,
Które napływają z miłością !!
I fal rozbijających się emocji !!
Jednak czy jesteś gotów do poświęceń …?!
Spójrz trawa nie pachnie już tak jak dawniej …
Skóra nie jest już gładka …
Lecz oczy i serce zawsze pozostaną nie zmienione …

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

pięknie... no i mnie nie kop:(please;)
ehhh próbuję już któryś raz dodać komenta...a może się uda... a nie wiem co robie źle.. jak się uda to dobrze;) będe Cię odwiedzać nawet na innym blogu, tylko szkoda,że tamten nie istnieje;) czekam z niecierpliwością na następne wiersze.:) buzz;*

Anonimowy pisze...

To moja przeszłośc wraca do mnie,
nie ja do niej...

Anonimowy pisze...

Slicznie dziekuje za komentarz:) Ja rowniez mam nadzieje ze bede szczesliwa,kto wie-moze moja depresja w koncu mnie opusci..:D

Pozdrawiam i zapraszam czesciej:*

Anonimowy pisze...

nom masz racje...

Anonimowy pisze...

... Każdy człowiek czegoś się boi.. i każdy czasem ma swoja ''otchłań''...I chyba każdy boi się samotności..Bo nawet starość nie może być straszna, jeśli jest ktoś u boku..tak sobie myslę - samotność to taka okropna choroba...pozdrawiam

Anonimowy pisze...

.... i co napisać ?? jak zwylke ładne

Anonimowy pisze...

Ehhh.... wiersz pelen zycia... tak szczery i prawdziwy... Czasami nie mamy do kogo wyciagnac rak ... nawet majac bliskie osoby mozna odczuc samotnosc.... lecz trzba ja przezwycuezyc by moc dosiegnac przyszlosc,,, Pozdrawiam mocniutko :* :) informuj mnie na biezaco o notkach :)

Anonimowy pisze...

jak zawsze trafiasz w sedno, czyżbyś mieszkała w moim pokoju a ja o tym nic nie wiem?

Anonimowy pisze...

bo serce pozostaje miarowe i niezmienne..